13 marca 2013

Paniiiiiii!

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 1: dwie dziewczynki ze szkoły DaVinci biegnące na mnie i krzyczące "Paniiiiiiiii...!!!" 

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 2: przeróbka piosenki ''Meu jequitiba'' na "Mędrzec kibel ma" 

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 3: kanapka z pesto, jajecznica 

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 4: powrót Milenki po trzech miesiącach bez trenowania 

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 5: napierdalanie w packi 

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 6: poznanie najmana

Pozytywny aspekt wczorajszego dnia nr 7: siniaki i ogromne, obezwładniające zmęczenie po treningu 



Mimo wszystko - niech on już k. wraca ;D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz